CO ZROBIĆ KIEDY PIES CHCE ZA BARDZO?

Mówisz mu “siad” a on daje łapę, turla się, siada, waruje i szczeka, żebyś szybciej dał mu tą pieprzoną
parówkę. Albo co chwilę zrywa komendę i nie potrafi się skoncentrować na dłużej niż 0,24 sekundy. Może
motywujesz go za mocno?
Prawa Yerkesa-Dodsona mówią, że dla każdego efektywnego zachowania istnieje optymalny poziom
pobudzenia fizjologicznego (I), przy czym dla wykonania zadań trudnych jest on mniejszy, a dla zadań
łatwych – większy(II).
Co to oznacza? Że jeśli jesteś pobudzony to dużo łatwiej będzie Ci złożyć deskę do prasowania (łatwe
zadanie), niż złożyć model statku wojennego w skali 1:1000 (trudne zadanie). Oznacza też, że jeżeli uczysz
psa czegoś nowego albo trudnego to ciągłe nakręcanie go i motywowanie, może być fatalnym pomysłem.
Zawsze zwróć uwagę, czy motywacja i nagroda jakie stosujesz pomagają psu❓
Czy nagroda nie przesłania mu całego świata? Spróbuj wtedy ćwiczyć np. z suchą karmą a nie parówką. Albo
stosuj smaki co parę powtórzeń.
Poznaj swojego psa. Zwykle zabawka nakręca najmocniej, później jest jedzenie i głaskanie. Ale u Twojego
może być dokładnie na odwrót.
Na dużym pobudzeniu super ćwiczy się szybkość (np. przy przywołaniu) ale dużo ciężej dokładność. Jeżeli jej
wymagasz to najpierw wycisz swojego psa!