KIEDY NAGRADZAĆ PSA ZA NIEPOSŁUSZEŃSTWO?

Najlepsze psy przewodniki wykazują czasem tzw. “wyuczone nieposłuszeństwo”. Robią to w sytuacji kiedy
osoba niewidoma wydaje jakąś komendę. Ale pies odmawia jej wykonania bo wie, że mogłoby to być dla jego
pana/pani niebezpieczne. Na przykład, kiedy przejście w jakimś miejscu bez ryzyka uderzenia się, nie jest
możliwe.

W normalnym treningu zasady są dużo prostsze. Nagradzasz psa kiedy jest posłuszny. Ale kiedy pomyślisz o
długoterminowych celach (zbudowanie relacji, socjalizacja z innymi psami). Okazuje się, że czasem warto
nagrodzić psa właśnie wtedy, kiedy ma inny pomysł, niż Ty.
1) UNIKANIE KONFLIKTÓW – jeżeli Twój pies średnio dogaduje się z innymi psami, zdarza mu się
nawrzucać jakiemuś frajerowi, kluczowe jest nagradzanie dobrych decyzji które podejmuje. Kiedy podczas
mijania innego psa wstanie z siadu albo zacznie ciągnąć na smyczy, ale zamiast atakować pójdzie w drugą
stronę – obsyp go kiełbasą. Widocznie potrzebował większego dystansu ale wybrał najlepszy z możliwych
sposobów!
2) WYKAZYWANIE INICJATYWY – czasem pies z różnych powodów nie chce w ogóle wejść w trening.
Zachowuje się tak jakby chciał go przetrwać i nic więcej. Boi się, reaguje powoli i ostrożnie. Spróbuj
nagradzać go na początku za cokolwiek. Jeśli zaczniesz ze swoim nie,nie,nie to natychmiast zamknie się w
sobie. Wzmacniaj to, że próbuje. Później dogadacie szczegóły.
3) KIEDY WOŁASZ A ON NIE PRZYCHODZI – wiadomo jakie to uczucie gdy Twój pies wraca po wycieczce,
cały uwalany w gównie (oby zwierzęcym) a właśnie idziecie na chrzciny do szwagra. Ale mentalnie jesteś w
przeszłości, rozpamiętując jakim prawem nie przyszedł a on jak mnich zen jest tu i teraz. W tym wypadku nie
nagradzasz go za nieposłuszeństwo ale pomimo tego co zrobił. Bo długofalowo dużo lepiej nagrodzić go za
śmierdzące przyjście niż wyładować swoje emocje i sprawić, że następnym razem przyjdzie jeszcze mniej
chętnie.